Nie żyje

Każdy z nas powinien korzystać ze swojego życia najlepiej, jak tylko potrafi. Nie żyje ten, który przez cały swój pobyt tu, na Ziemi, żyje jedynie życiem innych. To my sami kształtujemy naszą rzeczywistość, my podejmujemy decyzje, które mają na nią znaczny wpływ. Nikt inny, tylko my. Cóż to za życie, kiedy na łożu śmierci poczujemy się tak, jak byśmy w ogóle nie żyje. Te wszystkie lata spędzone tu okazałyby się na marne? Powinniśmy żyć w ten sposób, by ktoś, kto będzie przyglądał się naszym ostatnim chwilom, mówiąc słowa, że osoba ta już nie żyje sprawiła, że wszyscy zgromadzeni zaczęliby płakać. Powinniśmy żyć tak, aby miał kto płakać na naszym pogrzebie. W przeciwnym razie nasze życie poszło na marne. Nie musimy dokonywać wielkich rzeczy, wystarczy, że nie będziemy odkładać niczego na później. Odkładanie czegokolwiek na późniejszy termin zazwyczaj nie przynosi dobrych efektów. Życie jest wielkim balem, z którego żadne z nas nie wyjdzie żywe. Bawmy się więc, jakby każdy kolejny dzień miał być naszym ostatnim. Niech bal trwa!