Nie zostawiaj mnie

Na pewno część osób czytających te kilka słów spotkało się z różnymi zawodami miłosnymi. Wysłuchiwaliśmy słów, nie zostawiaj mnie, czy też różnych podobnych, zataczających koło właśnie wokół tego tematu. Dla wielu z nas nie było to łatwe, nie zostawiaj mnie patrzenie na łzy drugiej osoby. Czujemy się winni. Jednak powinniśmy zadać sobie pytanie, czy chcemy podporządkowywać swoje życie pod drugą osobę tylko dlatego, by jej nie unieszczęśliwiać? Każdy z nas posiada swoje własne życie, własne sprawy. Niestety nic nie trwa wiecznie. No, znane są przypadki związków, czy też małżeństw, które i po dwudziestu latach potrafią się ze sobą dogadać, a ten błysk w ich oczach świadczy o tym, że nadal są w sobie zakochani. Pewne jednak jest to, że stanięcie przed drugą osoby, kiedy ta mówi, byśmy nie zostawiaj jej, nie należy do najłatwiejszych. Mimo wszystko powinniśmy zwrócić uwagę również na nas, na nasze własne dobro. Nie możemy przez całe życie kierować się, jedynie, dobrem innych. Zadbajmy również o własne interesy, bo w przeciwnym razie nic dobrego z tego wszystkiego nie wyniknie.